W skrócie

  • Pokłady offshore wybierają wciągarki hydrauliczne, bo dają najwięcej siły do swojej wielkości i znoszą udary, słoną wodę i pracę ciągłą.
  • Wciągarkę hydrauliczną dobierają dwie liczby: ciśnienie ustala uciąg, a przepływ ustala prędkość, oba mierzone przy silniku, a nie przy pompie.
  • Podnoszenie offshore reguluja uznane normy, jak EN 14492-1 i DNV 2.7-1, a poważny sprzęt jest pod nie budowany i często klasyfikowany.

Wejdź na niemal dowolny pracujący pokład offshore, a wciągarki, które zobaczysz, będą hydrauliczne. Jest ku temu powód i nie jest nim przyzwyczajenie. Połączenie siły, wytrzymałości i odporności na brutalne środowisko to coś, co napęd hydrauliczny daje naturalnie, i dokładnie tego wymagają operacje pokładowe. Zrozumienie dlaczego oraz jak taką wciągarkę dobrać pomaga zadać właściwe urządzenie, a nie najtańsze, które zmieści się w obrysie.

Dlaczego pokłady offshore pracują na hydraulice

Silnik hydrauliczny daje najwyższą siłę do swojej masy spośród popularnych napędów, co ma znaczenie, gdy miejsce na pokładzie i udźwig żurawia są na wagę złota. Równie ważne, że znosi to, co rzuca w niego morze. Udary i szarpnięcia od ruchomej jednostki, zalanie słoną wodą, wysoki cykl pracy, który właściwie się nie kończy, wszystko to obciążyłoby zwykłą wciągarkę elektryczną, a jednostka hydrauliczna przyjmuje to spokojnie. Tam, gdzie pokład ma już zasilacz hydrauliczny dla żurawia lub innego osprzętu, dołożenie wciągarki kosztuje niewiele, dlatego cały pokład zwykle standaryzuje się na oleju.

Ciśnienie i przepływ: dwie liczby, które dobierają wciągarkę hydrauliczną

Dobór wciągarki hydraulicznej sprowadza się do dwóch wartości i to one decydują o wszystkim. Ciśnienie, mierzone w barach, ustala moment, a więc uciąg, a przepływ, mierzony w litrach na minutę, ustala prędkość. Wciągarka, która ma dać dany uciąg przy danej prędkości, potrzebuje i ciśnienia, i przepływu dostępnych przy silniku, a nie tylko obiecanych przy pompie. Długi przewód, zbyt mały zawór albo zimny, gęsty olej obniżą ciśnienie i zagłodzą przepływ, a wciągarka nie osiągnie karty katalogowej dokładnie wtedy, gdy obciążenie jest najgorsze. Zawsze podajemy, czego wciągarka potrzebuje na wlocie silnika, żeby zasilacz i orurowanie dało się dobrać uczciwie.

Na pokładzie offshoreWciągarka hydraulicznaZwykła elektryczna
Siła do wielkościNajwyższaDobra
Udary i szarpnięciaZnosi dobrzeObciąża napęd
Słona woda i mycieIgnorujeWymaga ochrony
Ciągła ciężka pracaCały dzieńUważaj na cykl
Źródło zasilaniaZasilacz pokładowySieć lub agregat

Dobór od zasilacza, a nie tylko od wciągarki

Wciągarka hydrauliczna to zawsze tylko połowa układu. Zasilacz, czyli pompa, zbiornik, zawory i chłodnica, które ją zasilają, decyduje o tym, co wciągarka naprawdę potrafi. Zadaj wciągarkę na 210 bar i 120 litrów na minutę, a potem zasil ją z pakietu dającego 160 bar przez cienki, gorący przewód, a kupiłeś rozczarowanie. Dobrą praktyką jest dobór pakietu i orurowania wokół wciągarki z zapasem, utrzymanie oleju czystym i schłodzonym oraz zaplanowanie zaworów pod płynny, sterowalny ruch zamiast szarpnięcia. Na pokładzie, gdzie kilka funkcji dzieli jeden pakiet, przepływ trzeba dzielić rozsądnie, żeby wciągarka nie była okradana, gdy pracuje żuraw.

Klasyfikacja, normy i środowisko offshore

Offshore to świat regulowany i wciągarka musi się w nim zmieścić. Wciągarki napędzane obejmuje w Europie EN 14492-1, która określa, jak zachowuje się udźwig znamionowy, hamulec i zabezpieczenie przeciążeniowe, a urządzenia dźwigowe i kontenery offshore ujmuje DNV 2.7-1 i powiązane przepisy, z wyższym współczynnikiem bezpieczeństwa dla wszystkiego, co podnosi ludzi. Poważny sprzęt offshore jest budowany pod te normy i często certyfikowany lub klasyfikowany przez towarzystwo takie jak DNV, ABS, BV czy Lloyd's, z odpowiednią dokumentacją i identyfikowalnością. Sprzęt klasy zabawki tego nie spełni, i to jedna z najwyraźniejszych granic między urządzeniem na pokład offshore a sprzętem sprzedawanym wyłącznie na cenę.

Gdzie wciągarki hydrauliczne zarabiają na siebie

Na pracującej jednostce zadania piętrzą się szybko. Jest cumowanie i warpowanie, gdzie kabestan trzyma i popuszcza linę w miarę ruchu statku. Jest opuszczanie i odzysk sprzętu za burtą, gdzie ładunek wisi swobodnie, a fala nigdy nie stoi w miejscu. Jest holowanie, kotwiczenie i przeciąganie ciężkich modułów po pokładzie. Każde z nich wymaga jednocześnie siły, kontroli i trwałości, czyli dokładnie tego, co daje napęd hydrauliczny. Do warpowania i cumowania nasze kabestany hydrauliczne pokrywają szeroki zakres uciągów, a do pracy z ludźmi hydrauliczna jednostka man riding jest zbudowana pod wyższą normę, której wymaga podnoszenie osób.

Praca z ruchem morza

Jedno odróżnia wciągarkę offshore od warsztatowej: pokład nigdy nie stoi w miejscu. Gdy ładunek wisi za burtą, jednostka faluje pod nim, a napięcie liny zmienia się z każdą falą. Prosta wciągarka walczy z tym na ślepo, szarpiąc ładunek i obciążając linę udarami. Poważną odpowiedzią jest kontrola ruchu, od dobrze dobranego hamulca i płynnego dozowania hydrauliki na poziomie podstawowym, po aktywną kompensację falowania, która popuszcza i wybiera linę, by utrzymać ładunek stabilnie wobec morza. Napędy hydrauliczne się do tego nadają, bo precyzyjnie dozują przepływ i pochłaniają udary bez protestu.

Dlatego właśnie hamulec i sposób trzymania mają offshore tak wielkie znaczenie. Ładunek, który musi wisieć, gdy pokład się rusza, potrzebuje hamulca trzymającego bez zasilania i układu, który zawodzi bezpiecznie, tak by utrata zasilania zatrzymała ładunek, a nie go upuściła. Nic z tego nie jest egzotyczne, to po prostu wymóg środowiska, wbudowany w sprzęt projektowany do zadania, a nie doczepiony do wciągarki, która miała tylko ciągnąć po posadzce. Podając nam zapytanie na pracę offshore, podaj znaczącą wysokość fali, w jakiej spodziewasz się pracować, kąt liny oraz to, czy ładunek przechodzi kiedykolwiek nad ludźmi lub konstrukcją, bo te fakty zmieniają specyfikację tak samo jak uciąg i prędkość.

Dobór realnych wciągarek hydraulicznych na pokład

Konkretnie, nasza seria kabestanów hydraulicznych sięga od zwartych jednostek po cięższe C 305 H i C 306 H do poważnych uciągów pokładowych, a MR 000H obsługuje hydrauliczną pracę z ludźmi. Pełny program jest w naszym katalogu wciągarek, a jeśli wciąż ważysz napędy, nasz przewodnik elektryczna, hydrauliczna czy pneumatyczna przedstawia kompromisy. Matematykę uciągu, bębna i prędkości publikuje nasz mocodawca EMCE w materiale winch calculation.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego wciągarki offshore są zwykle hydrauliczne, a nie elektryczne?

Bo napęd hydrauliczny daje najwięcej siły do swojej wielkości i znosi udary, słoną wodę i pracę ciągłą, które obciążyłyby zwykłą wciągarkę elektryczną. Tam, gdzie pokład ma już zasilacz, dołożenie hydrauliki jest też zwarte i ekonomiczne.

Co dobiera wciągarkę hydrauliczną, ciśnienie czy przepływ?

Oba. Ciśnienie ustala uciąg, a przepływ prędkość, i oba muszą być dostępne na wlocie silnika, a nie tylko przy pompie. Długi wąż, mały zawór albo zimny olej je obniżą i zostawią wciągarkę poniżej znamion.

Czy wciągarki offshore muszą być klasyfikowane?

Podnoszenie offshore regulują normy takie jak EN 14492-1 i DNV 2.7-1, a sprzęt jest często certyfikowany lub klasyfikowany przez towarzystwo takie jak DNV, ABS czy BV, z pełną dokumentacją. Podnoszenie ludzi ma dodatkowo wyższy współczynnik bezpieczeństwa.

Czy jeden zasilacz obsłuży kilka funkcji pokładowych?

Tak, ale przepływ trzeba dzielić rozsądnie, żeby wciągarka nie była zagłodzona, gdy pracuje żuraw lub inna funkcja. Pakiet i orurowanie powinny być dobrane z zapasem wokół łącznego zapotrzebowania.